Patrzysz na wypowiedzi wyszukane dla frazy: dysplazja (cin)





Temat: wyniki histopatologiczne
CIN II- znaczna dysplazja, rak in situ (miejscowy, nie naciekający)
HSIL (śródnabłonkowe zmiany dysplastyczne dużego stopnia) to odpowiednik CIN II/ CIN III w systemie Bethesda.
1. Endometrium wydzielające (w fazie wydzielania). Fragmenty śluzówki kanału szyjki macicy- metaplazja płaskonabłonkowa, fragmenty nabłonka płaskiego z koilocytozą (charakterystyczne zmiany wywołane przez wirusy HPV) i ogniskowymi zmianami dysplastycznymi małego stopnia.
2. Endometrium wydzielające (w fazie wydzielania).
3. Fragmenty prawidłowej śluzówki kanału szyjki macicy i fragmenty tarczy szyjki macicy- koilocytoza i dysplazja małego stopnia.
W obecnym stanie wystarczy usunąć tylko stożkowy fragment szyjki macicy, co w żaden sposób nie zwalnia z późniejszej kontroli. Operacja usunięcia macicy jest zawsze operacją okaleczającą i obarczoną większym ryzykiem. Ale zawsze może się Pani na nią zdecydować.
Proponuję skontaktować się z ginekologiem-onkologiem, który pomoże Pani podjąć decyzję.
Pozdrawiam





Temat: STARANKOWA ODWILŻ! Kiełkujcie Fasolki!
lekarz powiedział że wyniki są dobre wcześniej leczyłam się u babki ale ona tylko mnie faszerwowała lekami teraz zmienilam lekarza i on narazie na wyregulowanie dał mi na 4 miesiące duphaston i powiedział że jeśli nic się nie zmieni to wezmiemy się za to w inny sposób... wiem że lekarz jest najlepszy w mieście zrobilam mały wywiad i dużo babek go poleca więc wierze ze mi pomoże...

znalazłam wynik cytologii od poprzedniej lekarki ale nic z tego nie rozumiem może któraś z Was??

" L-SIL zmiany śródnabłonkowe stopnia niskiego obejmujące koilocytozę (HPV) i możliwość CIN I (dysplazja małego stopnia)"
przeraża mnie samo HPV a reszty nie rozumiem podspoodem jest napisane " Konieczna kontrola cytologiczna po leczeniu" tylko że ja nie miałam żadnego leczenia...
dopiero teraz to znalazłam..... jakbym widziała to wcześniej to bym pokazała lekarzowi...





Temat: GLUPIE POSTY.NIEWAZNE CO TU NAPISZESZ ZAWSZE BEDZIE NA TEMAT
i co? jak się okaże, że ktoś tam ma dysplazję, albo CIN II to nie dostanie pracy? przecież to się do tego sprowadzi, ew. powstaną jakieś idiotyczne 'prywatne' laboratoria, którycxh działanie będzie polegać na wypisaniu papierka? BEZ SENSU

niech wprowadzą dla facetów obowiązkowe badanie prostaty, oczywiście per rectum.



Temat: Bardzo się boję i nie rozumiem wyniku badania cytologicznego
Zgadzam się, że sugestia "poszukajcie sobie informacji w internecie" była nie na miejscu. Z drugiej strony, jednak znalazł Pan te informacje Cytologię na pewno można powtórzyć. Jeśli wynik się potwierdzi, konieczne jest wykonanie badania histopatologicznego. Dopiero wynik tego badania da nam informacje, jak daleka jeszcze jest drogą do raka. Odradzam odwlekanie badań, należy je wykonać jak najszybciej i podjąć odpowiednie kroki. Osobiście nie spotkałem się z farmakologicznym leczeniem zmian dysplastycznych w obrębie szyjki macicy. Jeśli badanie histpat wykazuje którąś z grup CIN (pisałem o nich w poprzednim poście), leczenie polega na konizacji. Przy zmianach typu CIN I może to być elektrokonizajca, czyli w zasadzie wypalenie zmienionego odcinka szyjki. Od CIN II w górę wykonuje się konizację chirurgiczną, czyli wycina się mniejszy lub większy fragment szyjki.
Podejrzewamy, że pani położna miała na myśli sytuacje, gdy kobieta jest zarażona wirusem HPV (nie wszystkie typy tego wirusa są potencjalnie onkogenne, czyli wywołujące raka) ale nie ma żadnych zmian dysplastycznych w nabłonku. Czyli przemiany sie jeszcze nie zaczęły. Pisał Pan jednak, że wyniki cytologi to HSIL, a ten koreluje zwykle z dysplazją stopnia CIN I lub II w badaniu histpat. Stąd myślę, że zabieg będzie potrzebny.

Pozdrawiam serdecznie
Uriel (Marcin Wełnicki)



Temat: Bardzo się boję i nie rozumiem wyniku badania cytologicznego
Witam.

Tak jak już wcześniej pisał Uriel- CIN III to nasilonego stopnia dysplazja/ rak in situ (rak miejscowy w stanie zaawansowania 0).
Oznacza to, że w niektórych komórkach nabłonka szyjki macicy rozwinęły się zmiany rakowe. Na razie są to pojedyncze komórki, ich usunięcie daje 100% szanse na wyleczenie. Ale zabieg trzeba przeprowadzić jak najszybciej.

Co do wycinków z jamy macicy to jest to prawidłowe wydzielające endometrium (błona śluzowa macicy).
Pozdrawiam



Temat: Bardzo się boję i nie rozumiem wyniku badania cytologicznego
Witam,
Badanie cytologiczne ocenia charakter komórek nabłonka szyjki macicy. Jak Pan zapewne wie, jest to badanie przesiewowe pod kątek raka szyjki macicy. Wyniki nie mogą jednak potwierdzić albo wykluczyć takiego rozpoznani, dają jedynie sygnał, że "coś jest nie tak" i należy sięgnąć po inne metody diagnostyczne.

Termin HSIL oznacza, że w obrębie nabłonka szyjki macicy Pana żony są obecne dużego stopnia zmiany. Dodatkowo, zakażenie HPV (wirus brodawczaka ludzkiego) zwiększa ryzyko powstania raka. Podkreślam słowa "ryzyko powstania". Wynik badania cytologicznego nie stwierdza raka. Konieczne jest pobranie wycinków z szyjki macicy i wykonanie badanie histopatologicznego. Dopiero wtedy lekarz będzie wiedział, jak nasilone są zmiany dysplastyczne u Pana żony. Dlatego dotychczas nie udzielił Państwu konkretnej odpowiedzi. Dysplazja to termin określający zmiany nabłonka, który powoli przemienia się w raka.

Cały czas obracamy się w przestrzeni zmian przedrakowych. To bardzo istotne. Badanie histopatologiczne jest konieczne i na pewno należy potraktować sytuacje poważnie, nie ma jednak powodu do paniki.
Badanie hist-pat prawdopodobnie wykaże zmiany w stopniu CIN II lub III. Piszę "prawdopodobnie" ponieważ tak zwykle wychodzi w praktyce, że HSIL odpowiada właśnie takiemu wynikowi badania. Klasyfikacja CIN oznacza nasilenie wspomnianych zmian dysplastycznych (I - małe, II - średnie, III - duże, IV - rak przedinwazyjny).
Na podstawie nasilenie dysplazji podejmuje się decyzję o sposobie postępowania. Wykonuje się różnego typu zabiegi konizacji, czyli uśnięcia zmienionej części szyjki macicy.
Na razie musicie więc Państwo poczekać na wyniki badania hist-pat.
Pozdrawiam